Mistrz Zielonego Piekła. Renault Megane RS Trophy-R test

Nürburgring Nordschleife – najtrudniejszy tor wyścigowy świata. Zbudowany w 1927 roku, funkcjonuje do dzisiaj, choć wiele razy był przebudowywany. Obecna długość Nordschleife to 20832 metry. 73 zakręty, 33 lewe, 40 prawych. Jedna długa prosta.

Nordschleife – zielone piekło

Nordschleife to także tor testowy dla nowych modeli samochodów sportowych. A właściwie tor walki o rekord okrążenia, bo to powód do chwały i świetny chwyt reklamowy. Szczególnie dla wersji, które naprawdę mogą coś pokazać – czyli całej gamy aut typu hot hatch. Seryjne przednionapędówki oczywiście nie dorównują supersamochodom, ale są coraz szybsze.

Renault Megane RS ma na koncie cztery rekordy: w roku 2008 Megane II RS R26R osiągnęło 8 minut 17 sekund. w 2011 Megane III RS 265 Trophy poprawiło ten wynik o 10 sekund. Bariera ośmiu minut padła w 2014 roku – Megane III RS 275 Trophy-R przejechało Nordschleife w czasie 7 minut 54 sekund. I najnowszy rekord, Megane IV RS Trophy-R: 7 minut 40 sekund w 2019.

Tylko 500 sztuk

Oczywiście, żaden z tych samochodów nie był do końca seryjny, to były krótkie serie homologacyjne. Aktualne Megane RS Trophy-R też jest limitowana do 500 sztuk. Zwyczajna Megane RS to przy niej grzeczny miejski samochodzik. Trophy-R jest po kuracji wzmacniającej i odchudzającej. Pierwsza jest taka sama jak w „normalnej” RS Trophy – 300 KM i 400Nm (lub 420 przy skrzyni EDC) momentu obrotowego. Megane RS to 280 KM i 390 Nm.

Ważniejsza jednak jest kuracja odchudzająca: pokrywę silnika wykonano z kompozytu wzmocnionego włóknem węglowym, układ wydechowy Akrapovič wykonano z tytanu, zrezygnowano też z systemu 4 kół skrętnych 4Control. Wewnątrz usunięto tylną kanapę, zastępując ją rozpórką do zamocowania szelkowych pasów. Razem to o 130 kg mniej.

Na papierze nie przekłada się to na dramatyczny wzrost osiągów, Trophy-R jest szybsze od zwykłej RS o 1/10 sekundy, osiągając 100 km/h w 5,7 s. Jednak nie o osiągi tu chodzi, a o możliwości samochodu.

Dlatego, choć z oczywistych względów nie mogliśmy zabrać Trophy-R na Nürburgring, postanowiliśmy spróbować, jak sprawdzi się na Torze Modlin.

Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowego:

tekst: Bartosz Ławski

zdjęcia: Paweł Bielak

montaż video, obsługa kamer: Franciszek Ławski

testował: Robert Czarnecki

współpraca: Leszek Kuzaj

Nasze pozostałe testy znajdziecie tutaj.

Leszek Kuzaj i Robert Czarnecki | Tor Modlin

Galeria zdjęć:

Zdjęcia z jazd testowych:


Jeśli podoba Ci się to co robimy, to możesz nas wspierać za pośrednictwem serwisu PATRONITE, uzyskując dostęp do dodatkowych materiałów i atrakcji. Dla wspierających fanów przewidujemy między innymi: dostęp do zamkniętej grupy na facebooku, własny blog na naszej stronie, gadżety, możliwość spotkania z naszą redakcją, uczestniczenie w testach. Zapraszamy na nasz profil na PATRONITE.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *